Sensilis – recenzja kosmetyków

W pielęgnacji skóry twarzy ważny jest dla mnie absolutnie każdy szczegół: bogaty, naturalny skład, zawarte w nim substancje aktywne, zaawansowane technologie, a co za tym również idzie – efekty, jakie zapewnia kosmetyk. Zapach, konsystencja oraz design opakowania to czynniki drugoplanowe, które również mają wpływ na zakup.

A Ty na co zwracasz największą uwagę? 

Słów kilka o moim nowym odkryciu – firmie kosmetycznej Sensilis. Za tą hiszpańską marką  stoi prestiżowe laboratorium Dermofarm. Firma działa od ponad 40 lat, stawia na naturalne, bogate w substancje odżywcze składniki. Produkty sygnowane marką Sensilis nie zawierają parabenów, olejów mineralnych oraz SLS. Dodatkowym atutem firmy jest posiadanie certyfikatu ECOCERT, który uprawnia do używania organicznych składników na etapie produkcyjnym. 

SENSILIS „Wierzymy, że piękno pochodzi prosto z natury.”

Kosmetyki tej marki można kupić online -> SKLEP

 

Mi na ten moment udało się przetestować dwa produkty Sensilis:

 

  1. Czarny peeling – SKIN DELIGHT

W tym produkcie najbardziej urzekł mnie skład: jagody goji, wyciąg z lotosu, witamina C, żeń-szeń, wyciąg z jabłka i gruszki. Produkt jest przeznaczony do każdego rodzaju cery. Ja posiadam typ wrażliwy ze skłonnością do pękania naczynek. Do peelingów podchodzę z wielką ostrożnością, praktycznie każdy powoduje u mnie zaczerwienienia. Pierwsza aplikacja SKIN DELIGHT i od razu miłe zaskoczenie, zero reakcji alergicznych, przyjemny, delikatny zapach i co najważniejsze brak nowego „pajączka” na twarzy! Efekt: skóra oczyszczona, gładka w dotyku, pory częściowo zlikwidowane. Zauważyłam delikatne rozjaśnienie plam barwnikowych (po 3 tygodniach stosowania). Opakowanie jest bardzo wydajne, używam od miesiąca i pozostało mi jeszcze 2/3 pojemniczka. Stosuję dwa razy w tygodniu na noc. Z czystym sumieniem mogę Ci polecić ten produkt.sensilis

2. Krem nawilżający – HYDRA GLACIER

Na stronie produktu możemy przeczytać „krystalicznie czysta woda z lodowca, bogata w sole mineralne, oligoelementy, zapewnia nadzwyczajną witalność. Posiada silne działanie odczulające, nawet dla najbardziej wrażliwej skóry” – wrażliwa skóra, coś dla mnie! Produkt na szóstkę! Jeden z najlepszych kremów, jakie miałam okazję do tej pory testować. Świetnie nawilża skórę, dobrze i szybko się wchłania. Ma delikatny, przyjemny zapach. Używam od miesiąca, rano i wieczorem. To pierwsza zima bez przesuszonej skóry. Niebawem będę musiała kupić kolejne opakowanie :). PS Dodatkowo krem posiada filtr SPF 15. Pamiętajcie, że również w tych chłodniejszych miesiącach ochrona przed promieniowaniem UVB jest konieczna.

sensilis

Jedna myśl na temat “Sensilis – recenzja kosmetyków

Dodaj komentarz