Im większy, tym lepszy – napis na koszulce

Napis na koszulce lub logo marki umieszczone na topie – to już nie wygląda kiczowato! Czy nadszedł stylowy powrót do lat 90?

“Logomania” zalała polskie ulice. Będąc w pracy, w kinie, w centrum handlowym, wszędzie widzimy powtarzające się napisy “Levis”, “Tommy”, “DKNY”, “Calvin Klein”, itp. Powrót do noszenia wyeksponowanego logo ulubionej marki sprowadza się głównie do prostych, luźnych t-shirtów, bluz oraz bluzek opatrzonych logiem marki w wersji retro. Ja również mam swoją ulubioną koszulkę, którą mogliście zobaczyć w poprzedniej stylizacji.

Co z hasłami oraz innymi napisami na koszulkach? Czy są wciąż modne?

Mogą być zabawne, zadziorne, nieść przesłanie lub wyrażać opinie. Mogą być długie, krótkie, a czasami wystarczy jedno słowo, aby stylizacja nabrała charakteru. Czasem są nam potrzebne do tego, aby móc się wyróżnić spośród tysięcy podobnie ubranych ludzi…

…tak, napisy są nadal HOT!

Z czym to się je?

Możemy nosić koszulki z napisami do jeasnów z wysokim stanem, kolorowych rurek lub do spódnic. Ciekawie prezentuje się połączenie t-shirtu z kabaretkami lub dobrze dopasowanymi spodniami (sexy). Ja najbardziej lubię zestawienia z wygodnymi tregginsami z nutą sportowej elegancji lub z wieczorowymi ubraniami np. tiulową spódnicą, “bogatą” biżuterią.

Poniżej znajdziecie wersję stylizacji – SPORT CHIC. Bluzka o sportowym fasonie z napisem ORIGINAL, spodnie z bardzo wysokim stanem plus dodatki w postaci torebki nude oraz czerwonych klapek. W tym czuję się naprawdę dobrze!

O ułożenie włosów do sesji zadbała Ewelina z Salonu Le Grand w Łodzi.

 Stylizacja:
-koszulka, H&M, cena: 39 zł
spodnie, bonprix, cena: 119 zł
torebka, bonprix, cena: 99 zł
-klapki, Reserved, cena wyprzedażowa: 29 zł
Opublikowany w Moda

Jedna myśl na temat “Im większy, tym lepszy – napis na koszulce

Dodaj komentarz